Malediwy

MALEDIWY GDZIE SPAĆ?

Mamy to! Lecim na Malediwy! Udało się upolować bilet w przystępnej cenie, wszystko już w miarę ogarnięte, ale… gdzie spać na tych Malediwach? Cóż czynić? No i, przy okazji… JAK ŻYĆ? xD

MALEDIWY GDZIE SPAĆ?

Nie będę się rozwodzić – wyjazd na Malediwy do tej pory brzmi dla mnie kosmicznie. Mimo, że nasze Malediwki odbyliśmy już trzy lata temu, ludzie nadal się nas pytają, ile złotych monet trzeba wywalić na taką przyjemność. Ile kosztuje podróż na Malediwy przeczytacie w TYM poście. A jeśli chodzi o nocleg na Malediwach….

MALEDIWY NOCLEG

Wczasować na Malediwach można na dwa sposoby – jeśli jesteś bogolem, to na wyspie z resortem, do którego nie mają dostępu zwykli, lokalni zjadacze chleba, a jeśli jesteś rezolutną pszczółką, która zwraca uwagę na budżet i chce zachłysnąć się prawdziwymi Malediwami – na lokalnej wyspie, w ośrodkach-pensjonatach prowadzonych przez lokalnych przedsiębiorców. Nie to, że bogolami nie jesteśmy, ale wybraliśmy tę drugą opcję.

NO TO JAK SZUKAĆ TYCH NOCLEGÓW, KURDEBLASZKA?

Naszym odkryciem jest Airbnb, aplikacja, która skupia gospodarzy i podróżników na całym świecie. Pozwala wyszukiwać pokoje u prywatnych mieszkańców, gdziekolwiek nie pojedziesz. A jeśli Ty, Podróżniczy Świrze, masz wolny pokój/dom, to też możesz wystawić swoją ofertę. My korzystamy z tego portalu na całym świecie – na Ukrainie, MauritiusieMaroku, Malediwach, Tajlandii, Seszelach, Brunei, Wietnamie i w wielu innych państwach. Jeśli nadal nie wiecie, gdzie spać na Malediwach, to Redakcja serdecznie poleca tę opcję. Klikając w TEN LINK dostaniecie 110zł na swoją pierwszą rezerwację (a ja otrzymam zniżkę na moją kolejną podróż, nic więcej z tego nie mam ;)). Dwie pieczenie na jednym ogniu, prawda? 😉 Serio polecam! Na Malediwach wszystkie noclegi rezerwowaliśmy właśnie przez Airbnb.

Więcej o Malediwach na własną rękę poczytasz w poniższych wpisach:

10 RZECZY, KTÓRE MUSISZ WIEDZIEĆ PRZED WYJAZDEM NA MALEDIWY

ALKOHOL NA MALEDIWACH

BIKINI NA MALEDIWACH

ILE KOSZTUJE WYJAZD NA MALEDIWY?

Jeśli masz do nas jakieś pytania, to wal śmiało; najczęściej odpowiadamy na Insta 😉

 

Red. Górski i Podsiadły, czyli my, przemierzyli Kambodżę, Wietnam i Laos na różowym Moturze™ (na zdjęciu obok). W marcu 2018 roku postanowiliśmy rzucić wszystko, co do rzucenia było i spędzić 7 miesięcy w Azji Południowo-Wschodniej.