Seszele

SESZELE GDZIE SPAĆ?

Pojawiła się super cena biletów, decyzja zapadła – jedziesz na Seszele – hura! Ale gdzie spać na Seszelach? Podobno Seszele są superdrogie. Jak nie dać się zrujnować? Redakcja Podróży Odbytej już spieszy z supertipami na tani nocleg na Seszelach.

 

GDZIE SPAĆ NA SESZELACH? | LA DIGUE

Tutaj zdradzę Wam mój największy sekret odnośnie noclegów na Seszelach. Warto… się targować 😀 Ja napisałam bezpośrednio do hotelu z pytaniem o cenę, którą udało mi się zbić o 20 EURO za noc argumentując, że bardzo podoba mi się miejsce, ale niestety nie stać mnie, żeby się w nim zatrzymać. Po raz kolejny przekonałam się, że jeśli się czegoś chce, to warto próbować, nie wstydzić się i dążyć do celu. Wam polecam robić to samo, Świrki! Daję Wam link do Calou Guesthouse, za który płaciliśmy 50 EURO za dwie osoby za noc ze śniadaniem. Jak napisałam tę kwotę na jednej z grup na Facebooku, nikt nie chciał mi uwierzyć! 😀 Jeśli nadal nie wiecie, gdzie spać na Seszelach, to zdecydowanie polecam targowanie się 😉

View this post on Instagram

UWAGA! SENSACJA REWELACJA! Postanowiliśmy, że czas na jakiś konkursik z atrakcyjnymi nagrodami (zresztą u nas tylko takie), wobec tego jedziemy! Pytanie konkursowe brzmi – ile foczek widzisz na zdjęciu? Niestety nie przyjmujemy marginesu błędu, więc odpowiedzi muszą być konkretne. Przykładowa odpowiedź – „widzę na zdjęciu 30 foczek, z czego jedna całkiem skowyrna”. W ramach nagrody Redakcja zobowiązuje się do podwyższenia temperatury*. Aktualne chłody nie napawają optymizmem więc przychodzimy z pomocą! POWODZONKA! No dobra #PodróżniczeŚwiry, to teraz przyznać się tutaj, czy założyliście już kalesony? *Redakcja zastrzega sobie prawo do wyboru miesiąca, w którym zostanie podniesiona temperatura.

A post shared by Podróż Odbyta (@podrozodbyta) on

GDZIE SPAĆ NA SESZELACH? | PRASLIN

Na Praslin zatrzymaliśmy się u Cindy, lokalnej dziewczyny, która wynajmowała swój pokój turystom. Jak ją znaleźliśmy? Skorzystaliśmy z Airbnb, portalu, który skupia gospodarzy i podróżujących na całym świecie. Sama korzystałam z niego we wszystkich krajach w których byłam (nawet w Polsce! ;)), zresztą zawsze zostawiam Wam linki w postach do miejsc, w których spałam. Zawsze jestem bardzo zadowolona i mówię Wam, ceny są parę razy niższe niż w hotelach, a zyskujemy jeszcze wartość dodaną w postaci poznania lokalnej kultury i możliwości zapytania gospodarza o lokalne rekomendacje. Dla mnie – bezcenne! Klikając w TEN LINK dostaniecie 110zł na swoją pierwszą rezerwację (a ja otrzymam zniżkę na moją kolejną podróż, nic więcej z tego nie mam ;)). Dwie pieczenie na jednym ogniu, prawda? 😉 Serio polecam 🙂 A link to pokoju u Cindy TUTEJ, Podróżnicze Świry! <3 Poniżej ryba, którą chłopak Cindy usmażył nam zupełnie za darmo!

GDZIE SPAĆ NA SESZELACH? | MAHE

Podobnie jak na Praslin, na Mahe nocleg rezerwowaliśmy na Airbnb. Spaliśmy u Andree, który chyba niestety zwinął już kramik i nie przyjmuje gości. Tak czy siak – Airbnb nadal polecam – Andree miał nawet przewodnik po Polsce w swojej biblioteczce! 😉

SESZELE NA WŁASNĄ RĘKĘ

Redakcja popełniła dużo innych wpisów o Seszelkach, na które serdecznie zaprasza – wszystkie są niesamowicie treściwe, bez zbędnego pitolenia i lania wody. Polecam, redaktor Górski! 😉

ZOBACZ TEŻ:

SESZELE NA WŁASNĄ RĘKĘ – WSZYSTKO, CO MUSISZ WIEDZIEĆ (SAMO MIĘCHO)
ILE KOSZTUJE WYJAZD NA SESZELE?
NAJPIĘKNIEJSZE PLAŻE NA SESZELACH
10 RZECZY, KTÓRE TRZEBA WIEDZIEĆ PRZED WYJAZDEM NA SESZELE

View this post on Instagram

CYCKI Wspólnie z innymi Podróżniczymi Świrami przeprowadziliśmy ostatnio wiele zażartych dyskusji na temat tego, jakie zdjęcia zgarniają największy instagramowy fejm. Wszyscy zgodnie stwierdzili, że kluczem do sukcesu są cycki. Do tej pory nie mieliśmy okazji przetestować patentu, ale dzisiaj red. Podsiadły postanowił przetrzeć szlaki, i tak oto jest, Proszę Państwa, cały na biało (bo coś się nie może opalić). Damy znać, czy zmalał, czy urus. A Wam, #PodróżniczeŚwiry, podobamy się tacy bardziej #instaglamour, czy raczej wolicie ujęcia mniej wyemancypowane? #podrozodbyta #blogpodrozniczy #laos #thakhaekloop #blogpodróżniczy #prostozpodrozy #beztroskiewakacje

A post shared by Podróż Odbyta (@podrozodbyta) on

Red. Górski i Podsiadły, czyli my, przemierzyli Kambodżę, Wietnam i Laos na różowym Moturze™ (na zdjęciu obok). W marcu 2018 roku postanowiliśmy rzucić wszystko, co do rzucenia było i spędzić 7 miesięcy w Azji Południowo-Wschodniej.