TYDZIEŃ PO POWROCIE

WCZORAJ MINĄŁ TYDZIEŃ, ODKĄD WRÓCILIŚMY DO POLSKI

Ale jak to? 

e8ebadbb-a4f2-4046-a65f-ec559a95d50c 2 (2)-22ffe027d-23bb-4aa7-b21e-0b7b5fa54295 (1)63268c5f-0d8b-4cc4-8df8-052ba36e8ce9 (2)

Przez ten tydzień byliśmy tak zajęci – spędzaniem czasu z rodziną i znajomymi, że nawet nie mieliśmy czasu zauważyć, że już nie jesteśmy w podróży. Właściwie to przez ten tydzień spałam w czterech różnych miejscach, więc w podróży nadal byłam. Dopiero dzisiaj zostałam na chwilę sama ze sobą, mogłam zamknąć oczy i zastanowić się, jak mi w ogóle z tym powrotem jest.

WRACAĆ NIE CHCIAŁAM…

…, bo tam ciepło, bo wakacje, bo beztrosko, a w ogóle to nie trzeba chodzić do pracy. Ale w Polsce też nie jest źle. O ile robisz to, co lubisz, otaczasz się ludźmi, którzy chcą dla Ciebie dobrze… Tutaj też naprawdę może być fajnie. Polska się zmienia.

KATOWICKI DWORZEC

Zmieniają się Polacy. Trzecia w nocy, noc z soboty na niedzielę, dworzec w Katowicach. Dwóch podchmielonych chłopaków nonszalancko porzuca w połowie wypitą butelkę wina tuż przed automatycznymi drzwiami, sfinansowanymi, najprawdopodobniej, ze szczodrych unijnych monet. Red. Górski (czyli ja), dopiero wylądował w kraju. Czeka na pociąg, który będzie za godzinę. Widzi los butelki, trafia go szlag. Biegnie za chłopakami. Krzyczy: „Ej, chłopaki, przecież do kosza to dwa metry macie!”. I wiecie, co? Chłopaki wracają się, mówią, że im głupio. Że mam rację. Że super, że zwróciłam im uwagę. Częstują mnie winem, rozmawiamy. Żadnych kurew, żadnego pierdolenia. Tak po prostu.

SILVER LINING

Chociaż red. Podsiadły nie rozumie powagi sytuacji, mnie ten błahy moment naładował superpozytywną energią.

W Polsce też są fajni ludzie, Polska jest super (pogoda może trochę mniej :D), ale i tak – wszystko jest w naszych rękach! Staram się doceniać, to co mam. Cieszyć się z małych rzeczy. Nie wkurzać o pierdoły. Przymykać oko. Mieć większy dystans. Umieć zdecydować co jest ważne, co ważniejsze.

ŻYCZCIE MI POWODZENIA, I… SAMI TEŻ SPRÓBUJCIE! ❤

Zobacz też:

ZMIANA NAZWY BLOGA I GAP YEAR W AZJI | MOJE PRZEMYŚLENIA

18 FAKTÓW O MNIE NA 25 URODZINY

JESTEM DZIECKIEM INTERNETU

4 comments

  1. Ja wróciłam z Azji miesiąc temu, trochę obawiałam się szoku odwrotnie kulturowego, ale okazało się, że niepotrzebnie. Za niektórymi rzeczami tęsknię, ale Polska też jest super, a jak robi się to, co się lubi, to wszędzie się człowiek odnajdzie. Fakt, że mogłoby być trochę cieplej 😀 ale ostatnio zapadł mi w pamięć cytat ‚People don’t notice whether it’s winter or summer when they’re happy’. i kurczę, coś w tym jest 😀 Gratulacje Podróży Odbytej i czekam na dalsze artykuły, dobrej energii nigdy za mało 🙂

    Polubienie

    • Jaki pozytywny komentarz! Zgadzamy się w stu procentach, wszystko zależy od naszego nastawienia. Ciągnie nas już do dalszych podróży, nie powiem, ale tutaj też czujemy się dobrze. Ile czasu byłaś w Azji? Uściski!

      Polubienie

  2. My wróciliśmy w połowie sierpnia i wszyscy nas straszyli jak to się odnajdziemy w tej złej Polsce, a tutaj jest tak dobrze 🙂 Nigdzie nie jest idealnie, ale za to tutaj jest DOM 🙂 i ludzie których znam, język który znam, jedzenie, które lubię 😉

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s