CO ZABRAĆ ZE SOBĄ NA KUBĘ?

Kuba jest krajem specyficznym. Słyszy się o niej różne rzeczy. Albo, że nic nie ma, tak jak u nas za komuny, albo, że wszystko jest. I komu tu wierzyć? Przeczytajcie post i dowiedzcie się, co zabrać ze sobą na Kubę z perspektywy „dziecka kapitalizmu” 😉

 

RZECZY PRAKTYCZNE

1. Jeśli jedziesz na własną rękę – zdecydowanie plecak zamiast walizki – drogi są często brukowane, z rynsztokami, a jeśli juz są chodniki, to są one tak dziurawe, ze walizka jest opcją tylko dla bardzo wytrwałych.

2. Jeśli jesteś wrażliwy na słońce, weź parasol. Tutaj jest to towar deficytowy. W Varadero, turystycznym kurorcie nadmorskim w żadnym sklepie ani na żadnym stoisku nie można kupić parasola na słońce.

3. Rozmówki polsko-hiszpańskie – jeśli nie mówisz po hiszpańsku, koniecznie naucz się chociaż liczebników, bez tego ani rusz. DOSŁOWNIE. Po angielsku nie ma opcji. Liczebniki. Reszta jakoś pójdzie 🙂

4. Mapy offline – maps.me, albo here, google słabo działa.

5. Cienki foliowy płaszcz na deszcz – Ryjek twierdzi, ze to zbędne, ale ja nie lubię mieć mokrego telefonu.

6. Buty do wody – niezbędne przy wycieczce na wodospad przy Trinidad.

7. Przejściówka amerykańska.

FullSizeRender 5.jpg

CHEMIA

1. Nakładki na toaletę – ciężko w to uwierzyć, ale deska klozetowa jest tutaj towarem deficytowym i bardzo często trzeba siadać na „żywy” klozet. Serio.

2. Worki na śmieci – nawet nie wiecie, ile mogą mieć zastosowań w chwili kryzysowej 🙂

3. Co zabrać ze sobą na Kubę? Lek na rozwolnienie! 😉 – przezorny zawsze ubezpieczony.

4. Jeśli planujecie wynajęcie skutera – przydadzą się nakładki na głowę, żeby nie nosić po kimś tego samego kasku.

5. Mokre chusteczki – na nagłe wypadki, a także do przecierania twarzy, jak żar leje się z nieba.

6. Plastry.

7. Woda utleniona.

8. Kremy z filtrem.

9. Psikacze na komary z deet.

JEDZENIE

Co zabrać na Kubę, jeśli jesteś głodomorem? JEDZENIE! Jeśli wybierasz się na wyjazd budżetowy, i nie będziesz jadł w restauracjach, już po paru dniach znudzi Ci się jedyne budżetowe jedzenie dostępne na Kubie – pizza. Wtedy z pomocą przychodzi to, co udało się przemycić z Polski. Ciastka tutaj są bardzo drogie, zamiast jogurtu sprzedają wyrób jogurtopodobny, a kosztuje tyle, co u nas cały czteropak, a rum jest tańszy od wody. Muszę dodawać coś więcej? Może jednak dodam 😉

1. Keczup – pozwala urozmaicić smak pysznej pizzy jedzonej 10 dzień z rzędu.

2. Owsianki w proszku. Przygotuj się, ze o ile nie wybierasz się do hotelu z all inclusive, Twoje wojaże kulinarne na Kubie beda raczej nieurozmaicone. Więcej o jedzeniu na Kubie przeczytasz w TYM poście. O zdrowym jedzeniu, warzywach możesz zapomnieć. No, od czasu do czasu trafi się awokado. Z owoców tylko mango. Dlatego najlepiej wziąć ze sobą na Kubę cokolwiek zdrowego z Polski. Ja namiętnie na Kubie kupowałam w sklepie gerbery, bo to były jedyne owoce, jakie dane mi było zdobyć. Jeśli nie wiesz, co zabrać na Kubę, ja bym brała jedzenie 😉

Zobacz też: JEDZENIE NA KUBIE

IMG_8753

CZY ZABIERAĆ NA KUBĘ PREZENTY DLA LUDZI?

Ja wzięłam cały worek ubrań. I dwa worki cukierków. Potem żałowałam, bo musiałam je ze sobą nosić, a głupio mi było dawać je na ulicy ludziom, którzy mieli lepsze smartphony ode mnie. Skończyło się tak, że zostawiałam po dwie bluzki i garść cukierków w casach, gdzie gospodyni akurat miała córki. Nie wiem, czy ludzie z wycieczek zorganizowanych wożeni są w miejsca, gdzie Kubańczycy są już przyzwyczajeni, że zawsze coś dostaną i dlatego wszyscy mówią, żeby brać ze sobą co tylko się da, czy my po prostu byliśmy w złych miejscowościach, ale w żadnym miejscu w którym byłam na Kubie dzieci nie prosiły o cukierki, którymi miałam wypchane kieszenie. A podróżowałam na własną rękę. Zatem co wziąć ze sobą na Kubę? Czy zabrać prezenty dla Kubańczyków? Możesz zabrać ze sobą garść cukierków. Jednak nie przesadzałabym i nie zabierała pół walizki rzeczy, chyba, że jesteś wybitnym działaczem społecznym.

PODSUMOWUJĄC:

Nie pomyślcie sobie, że Kuba mi się nie podobała – wręcz przeciwnie, mam stamtąd bardzo dobre wspomnienia. Trzeba być jednak bardzo czujnym – nie dać się oszukać, naciągnąć i mieć dużo cierpliwości do odmienności mentalności i systemu. W gruncie rzeczy to jest piękne. Jeśli będąc na Kubie w pewnym momencie coś Was zirytuje potraktujcie to jako przygodę. Powiedzcie jej: „Ahoj przygodo!” i lećcie dalej! 😉

PS. Jeśli nadal nie wiecie gdzie spać, ja serdecznie polecam airbnb, stronę, która skupia gospodarzy i podróżujących na całym świecie. Sama korzystałam z niej we wszystkich krajach, w których byłam, zresztą zawsze zostawiam Wam linki w postach do miejsc, w których spałam. Zawsze jestem bardzo zadowolona i mówię Wam, ceny potrafią być parę razy niższe niż w hotelach. Klikając w TEN LINK dostaniecie 110zł na swoją pierwszą rezerwację (a ja otrzymam zniżkę na moją kolejną podróż). Dwie pieczenie na jednym ogniu, prawda? 😉 Pomóżmy sobie nawzajem! 🙂

Zobacz też:

OSZUSTWA NA KUBIE

10 RZECZY, KTÓRE MUSISZ WIEDZIEĆ PRZED WYJAZDEM NA KUBĘ

CZY NA KUBIE JEST INTERNET?

2 comments

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s